2 sierpnia 2010

Wpis pierwszy

Jest sierpień 2010 roku. Nieco ponad dekada po tym jak czwórka studentów z Londynu wydała album otwierający najważniejszy okres w moim świecie muzyki. Dziesięć lat wędrówki z dokonaniami Coldplay przywiodły mnie do momentu, w którym postanowiłem zrobić dla nich, ale także i dla siebie coś więcej.

Jako iż jestem dziennikarzem doszedłem do wniosku, że tym czymś będzie autorski blog tematyczny, który ochrzciłem tytułem Coldstage. Niech więc ta strona będzie taką polską sceną dla Chrisa Martina i jego kolegów z zespołu. Sceną, na której ja, ale nie tylko, będę mógł uczestniczyć.

Będzie to w głównej mierze polegało na wymianie myśli, informacji i wszystkiego tego co dotyczy zespołu. I chyba dobrze się złożyło, bo z tego co zdążyłem zauważyć, w Polsce takich projektów jest mało i to niewątpliwie bardzo utykających. Mam nadzieję, że choć w nikłym stopniu uda mi się to zmienić właśnie poprzez tę stronę.

Pragnę nadmienić, iż nie traktuje tego wszystkiego jako misji, czy jakiegoś typu powołania. Nie. Po prostu "jestem fanem i mi wolno". Coldplay to najważniejszy zespół w moim życiu, którego twórczość jest mi najbliższa. Jeżeli Wam także, to czuję, że znajdziecie tu dla siebie swój kąt, i razem doczekamy piątej, szóstej, siódmej i każdej następnej płyty.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 
 
Copyright © COLDSTAGE