13 sierpnia 2010

Noc Perseidów

W tym roku minęło pięć lat od wydania "X&Y". Najważniejszej płyty mojego krótkiego życia.

Pamiętam, że pierwszy raz odsłuchałem ją w sierpniu, a więc dwa miesiące po premierze. Leżałem wtedy na dachu swojego garażu, wpatrując się w czyste niebo przecinane przez spadające w ów czas perseidy. Ta dłuższa chwila to zdecydowanie top 5 moich najpiękniejszych momentów. A było to dokładnie 13 sierpnia 2005 roku.

Wielu uważa, że "X&Y" to najgorsza płyta Coldplay. Ja sam nie twierdzę, że jest najlepsza. Jednak nigdy nie widziałem takiego pokładu pracy, myśli i emocji zgromadzonych w jednej rzeczy. Płyta jest przemyślana pod każdym względem. Nie ma na niej choćby jednej, przypadkowej nuty. Chrisowi Martinowi udało się połączyć naukową precyzję muzyki z jej pięknem i unikalnością. 

Od mojej nocy Perseidów dziś mija dokładnie pięć lat, a ja z jednej strony ciesze się, że powstała tak doskonała płyta jak "X&Y". Z drugiej strony obawiam się, że Chrisowi Martinowi granicy doskonałości przekroczyć się  już nigdy nie uda, choć wierzę, że jest jeszcze przed nami. 

8 sierpnia 2010

Lukas

Przyznaję, że dowiedziałem się o tym zaledwie kilka tygodni temu. Innym fanom Coldplay także mogła umknąć informacja, iż wydany w 2009 roku krążek pt. "Come To Life" Natalie Imbruglia powstał przy współpracy Briana Eno i Rika Simpsona.

Tym samym oznacza to, że współtwórcą albumu był także Chris Martin. Warto dodać, że jedno z nagrań "Come To Life" to numer, który nie zmieścił się do ostatniego krążka Coldplay pt. "Viva la Vida or Death and All His Friends". Najciekawsze jest jednak to, iż pierwotnie publiczność nie wiedziała, o którą piosenkę chodzi. Oto co w marcu 2009 roku powiedział w tym temacie sam Chris:

"To nieco irytujące, bo podarowaliśmy Natalie najlepszy utwór Coldplay wszech - czasów. Chciałbym, żeby był tylko nasz, jednak ona brzmi w nim fantastycznie."

Jak się okazało, owym najlepszym utworem, a zarazem podarunkiem Chrisa jest singiel wydany pt. Lukas. Pozostałe dwie piosenki nagrane przy współpracy brytyjskiego zespołu to kawałki Fun oraz Want.

Nagrania Lukas Natalie Imbruglia możecie posłuchać tutaj.

5 sierpnia 2010

U2 na szczycie tegorocznej listy Forbesa

Informacja nieco przestarzała, ale warta odnotowania. Magazyn Forbes jak co roku opublikował listę najlepiej zarabiających muzyków świata. W pierwszej dziesiątce zestawienia znalazło się miejsce dla Coldplay.

W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy Chris Martin i jego koledzy z zespołu zarobili 31.3 miliona funtów, co dało im dziesiąte miejsce w zestawieniu ex aequo z Black Eyed Peas i Toby'm Keithem. Tym samym Coldplay są na liście Forbesa jedynymi przedstawicielami Wielkiej Brytanii.

Na szczycie zestawienia znalazła się grupa U2, która wzbogaciła się o £84.9 mln. Drugie miejsce zajęli rockmani z AC/DC (£74.5 mln), a trzecie Beyonce (£56.8 mln). Dalsze pozycje zajęli: Bruce Springsteen (£45.7 mln), Britney Spears (£41.8 mln), Jay-Z (£41.1 ml£), Lady GaGa (£40.5 mln), Madonna (£37.9mln), Black Eyed Peas, Coldplay i Toby Keith (wszyscy £31.3 mln).

Galerię dziesiątki najlepiej zarabiających muzyków na świecie według magazynu Forbes znajdziecie tutaj.

4 sierpnia 2010

Strawberry Swing z nominacją do MTV Video Music Award

Good news. Teledysk do ostatniego singla Coldplay pt. Strawberry Swing został nominowany do nagrody MTV Video Music Award w kategorii Breakthrough Video.

Szansę na wygraną otrzymały również klipy do kawałków Tighen Up The Black Keys, Symphonies Dana Blacka oraz Stylo Gorillaz. Nominacje do pozostałych kategorii można znaleźć na oficjalnej stronie MTV Video Music Awards.

Kategoria Breakthrough Video jest jedną z sześciu tzw. profesjonalnych, co oznacza, że głosowanie nie jest dostępne szerokiej publiczności w przeciwieństwie do 9 kategorii open voting.

Zwycięzców MTV Video Music Awards poznamy podczas ceremonii, która odbędzie się 12 września w Los Angeles.

3 sierpnia 2010

Z cyklu Covers

W związku z tym, że w jednym momencie nie dzieje się nic, ale dzieję się też najwięcej, bo Coldplay są zamknięciu w studio celem nagrania piątego krążka, wpadłem na pewien pomysł.

Otóż chciałbym zainicjować cykl pt. Covers, za sprawą którego co jakiś czas będę podrzucał numery Coldplay w aranżacjach innych artystów. Tak, aby czas do premiery nowej płyty jakoś minął. Jeżeli macie w tym zakresie jakieś pomysły, to zapraszam. W międzyczasie, ja zacznę.

Otóż chyba najważniejszym utworem Coldplay jest dla mnie Clocks. Towarzyszy mi od zawsze, wszędzie. To jeden z tych cudów, które po miliardowym przesłuchaniu nigdy się nie nudzą. Poniżej, Zegary w lajtowej aranżacji świeżo upieczonej mężatki Alicii Keys. Enjoy.

 
 
Copyright © COLDSTAGE